Pokazywanie postów oznaczonych etykietą screamo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą screamo. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 czerwca 2010

środa, 12 maja 2010

czwartek, 4 marca 2010

Age Sixteen - Open Up Finders, Please (2009)



screamo spree. ten album, obok kodan armady to moja absolutna czołówka jeśli chodzi o skramzy. nie każdemu podejdzie, ale jak już urośnie w tobie, to nie puści szybko. age sixteen grają baaardzo specyficznie, gładko i łagodnie jak na zespół mający korzenie w tym gatunku. jeśli ktoś zna coś podobnego to proszę o cynk. czarny pan na wokalu, skillowy gitarzysta i nostalgia nostalgia nostalgia, nostalgia za kończącym się latem. nawet jeśli nie lubisz typowych skramzów to age sixteen na pewno ci się spodoba. jeden z tych bandów, które wychodzą poza swoje podwórko i robią coś nowego i zajebistego. no i ta nostalgia kuuuurvvvvva. znudzony masą generycznych skreamów? bierz i jaraj się. btw fajne wideo znalazłem z ich trasy w 2009. klimat. KLIK.

mediafire

The Kodan Armada - Collections (2004)



jeden z najlepszych zespołów screamo/emo violence jaki kiedykolwiek poznałem. nie jest to głupia sieka w stylu wczesnego neil perry, nie jest to także jeden z tych nudnawych screamo-post-rockowych flaków. przypierdolić potrafią, zbudować nastrój też, fajne teksty, 4 wokale (każdy w zespole przynajmniej raz krzyknie do mikrofonu). esencja screamo. nic tylko zamknąć się w pokoju o 2 nocy, puścić kodan armada i wyć do księżyca.

iwishididnthatemyself.com

środa, 24 lutego 2010