czwartek, 4 marca 2010

Age Sixteen - Open Up Finders, Please (2009)



screamo spree. ten album, obok kodan armady to moja absolutna czołówka jeśli chodzi o skramzy. nie każdemu podejdzie, ale jak już urośnie w tobie, to nie puści szybko. age sixteen grają baaardzo specyficznie, gładko i łagodnie jak na zespół mający korzenie w tym gatunku. jeśli ktoś zna coś podobnego to proszę o cynk. czarny pan na wokalu, skillowy gitarzysta i nostalgia nostalgia nostalgia, nostalgia za kończącym się latem. nawet jeśli nie lubisz typowych skramzów to age sixteen na pewno ci się spodoba. jeden z tych bandów, które wychodzą poza swoje podwórko i robią coś nowego i zajebistego. no i ta nostalgia kuuuurvvvvva. znudzony masą generycznych skreamów? bierz i jaraj się. btw fajne wideo znalazłem z ich trasy w 2009. klimat. KLIK.

mediafire

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz