
japandroids to duet z kanady grający lo-fi/noise rocka z punkowym kopem. zazwyczaj te wszystkie dueciki mnie męczą, ale japandroidsi naprawdę są wyjątkowi, grają miło dla ucha i ogólnie nie ma czasu na nudy. piosenka którą mam zaszczyt zaprezentować to cover znanego (albo i nie) innego noise rockowego zespołu mclusky. co tu dużo gadać cover zagrany przez japandroids lubię o wiele bardziej niż oryginał, smętna melodyjka przewodnia od razu wpadła mi w ucho, a lekko obrażony wokal kastrata bardzo się spodobał. śmieszna piosenka, śmieszny tekst, chwytliwa melodia - bardzo często słucham. w sumie najlepsze jest w kawałku "yep" na 1:53.
dobre paruwy paruwo :*
OdpowiedzUsuń