poniedziałek, 31 maja 2010

Polar Bear Club - The Redder, The Better (2006)



no kolejny zajebisty band z garnka post-hardcore. hit kurwa. nie ma co czytać, lepiej zabrać się do słuchania.

mediafire

wtorek, 25 maja 2010

Fu Manchu - We Must Obey (2007)



jedna z ciekawszych i ostrzejszych płyt fu manchu. jak wiadomo fu manchu to stonerowcy z południowej kalifornii. każdemu kto miał styczność z tego typu muzyką
(znaczy stonerem) na pewno obiła się o uszy ta nazwa, bo co tu gadać, zespół legendarny już jest. grają tego niby nudnego i wtórnego stonera, ale z dużą domieszką hardcore punka (pierwotnie zespół nazywał się virulence i był właśnie hardkorową kapelą wzorowaną na black flagu). fuzja tych dwóch gatunków, hardkora i stonera, jest zajebistym pomysłem, fu manchu gra ostrzej, głośniej, ciekawiej i z większym przytupem niż reszta nudnych post-kyussowych flaków. piasek zgrzyta w zębach i uszach po każdym utworze, jest słonecznie i gorąco fchuj. słuchać należy w czarnych okularach ze skunem w gębie w mustangu na drodze do el pueblo, inaczej się nie liczy.

BURZA BIASKOWA W TWOICH USZACH

niedziela, 16 maja 2010

Datach'i - Mmale and Ffemale (2004)



jazda dalej.

mediafire

Datach'i - The Elements (2005)



na razie nie mogę o tym koleżce zbyt dużo napisać, bo cały czas zbieram resztki szczęki z podłogi. wracam do słuchania i polecam fchuj gorąco:

mediafire

piątek, 14 maja 2010

end.user - Left (2008)



prosta nierówność. ten album > reszta elektronicznej muzyki. srsly.

ps: tracklista na left jest dosyć dziwnie ułożona, enduser pokazuje co potrafi dopiero około czwartego wałka.

mediafire

czwartek, 13 maja 2010

Fucked Up - The Chemistry Of Common Life (2008)



tam gdzie hipsterzy w obcisłych rurkach spotykają się z hardcore kidami w modnych vansach, jest fucked up. dla tych co lubią bad brains i dla tych co lubią animal collective. do tego całość zalatuje kosmosem w hawkwindowym stylu. nie dość że ciekawe i nietypowe, to jeszcze zajebiście się tego słucha.
pitchfork i punknews sądzą podobnie, kto się oprze takiemu zmasowanemu hajpowi, a?
mediafire

środa, 12 maja 2010

Moldar - Last Five (2009)



o moldarze więcej wkrótce.

mediafire

God Is An Astronaut - Age of the Fifth Sun (2010)



nowe giaa. rozczarowuje trochę, ale może chwyci po kilku przesłuchaniach.

edit: no i chwyciło, płytka w sumie całkiem zajebista, ale jednak trochę przaśnych melodyjek na niej jest. ogólnie całkiem spoko ale bez szaleństw. na słuchanie post-rocka ochota nachodzi mnie dosyć często, więc na pewno warto mieć age of the fifth sun pod ręką.

mediafire

środa, 5 maja 2010

Cursed - I (2003)




hardcore/sludge/crust z chrisem colohanem na wokalu. jak wiadomo colohan to pierwsza liga i nie podpisuje się pod byle czym (left for dead, the swarm). jedna z najcięższych band jakie wrzuciłem kiedykolwiek na tego bloga. miażdżenie wora gwarantowane.

mediafire

wtorek, 4 maja 2010

Ceremony - Rohnert Park EP: Sick (2010)



Sick of drying up in the sun
Sick of this island
Sick of fun
Sick of being sober
Sick of starting over
Sick of Black Flag
Sick of Cro-Mags.

Sick of living
Sick of people dying
Sick of the buying
Sick of trying
Sick of television
Sick of telephones
Sick of homophobes
Sick of condos.

Sick of the GOP
Sick of liberals
Sick of me
Sick of Obama
Sick of head trauma
So very tired of feeling sick.

Sick of living in America
Sick of mass hysteria
Sick of realism
Sick of Buddhism
Sick of long boards
Sick of hardcore
Sick of Baptists
Sick of atheists
Sick of police
Sick of yuppies
Sick of paying rent
Sick of being bent
Sick of hearing lies
Sick of mankind.


mediafire

poniedziałek, 3 maja 2010

Punch



wściekły hardcore z damskim wokalem (!) prosto z 625 thrashcore records, znaczy nie w kij dmuchał. baba przy mikrofonie jest naprawdę wkurwiona.

eyeless EP | self titled LP

sobota, 1 maja 2010

Das Oath -Self Titled LP (2004)



najbardziej przebojowy projekt poboczny marka mccoya. lepsze niż charles bronson, bardziej na luzie, szybciej, ciekawiej i bardziej hitowo. motorhead fastkoru.

mediafire